Festiwal Apostrof: wyjątkowo krótka fotorelacja ze spotkania z Jakubem Żulczykiem w Katowickim Empiku

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z ekspresowym postem, który jest mniej relacją a bardziej trzema zdjęciami ze spotkania z Jakubem Żulczykiem w Katowickim Empiku. Czytałam tylko jedną książkę autora, swoją drogą bardzo niedawno. I jestem zachwycona.... za niedługo możecie spodziewać się recenzji jego książki. 





Rozpisywać się nie będę, bo nie ma zbytnio o czym. Żulczyk to człowiek inteligentny, ciekawy i powiedziałabym specyficzny :) Zrobił na mnie spore wrażenie i jeszcze chętniej sięgnę po jego kolejne książki, zwłaszcza Wzgórze psów.

Lubicie autora? Czytaliście jakieś książki jego autorstwa?

***

11 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji czytać jeszcze nic autorstwa Jakuba Żulczyka, ale ostatnio coraz częściej sięgam po polskich autorów, więc pewnie i na jego książki kiedyś przyjdzie pora.
    Dodam, że zastanawiałam się nad udziałem w tym wydarzeniu, ale stwierdziłam, że jeszcze kiedyś będzie okazja, a sama byłam na Apostrofie w katowickim empiku w czwartek i piątek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje!
    Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie!
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super. Takie spotkania są zawsze inspirujące.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam choć zapamiętam niewątpliwie nazwisko patrząc na to SPECYFICZNY gdyz to ma dobre przelozenie na papier 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Kompletnie nie mam pojęcia kim jest ten autor, ale skoro napisałaś, że jego książka była taka dobra, to czekam na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z twórczością autora, ale za to wyczekuję z niecierpliwością Big Book Festival, ponieważ będzie tam Simon Beckett. :)

    Pozdrawiam,
    Marionetka Literacka
    www.marionetkaliteracka.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ze słyszenia i z książek w księgarniach znam, ale jeszcze na razie nic nie czytałam. A co byś poleciła? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam w poście, czytałam tylko jedną książkę autora i jest to własnie ta, którą widać na zdjęciu, czyli "Zrób mi jakąś krzywdę" :)

      Usuń
  9. Podchodziłam do czytania Żulczyka dwa razy (pierwszy do Radia Armageddon, drugi do Zrób mi jakąś krzywdę) i w obu przypadkach coś nie pykło, bo nie dałam rady czytać. Sądzę, że to kwestia dojrzałości, bo do Żulczyka trzeba dojrzeć.
    Miałam przyjemność być jakiś rok temu na spotkaniu autorskim w dość skromnym gronie, bo w średniej wielkości bibliotece, i wspominam to niesamowicie. Jakub jest genialnym człowiekiem. Widać też fajny kontrast tego, jak się wysławia, a jak pisze swoje książki. To ciekawe. :D
    Planuję trzecie podejście do niego, bo z jakiegoś powodu nie potrafię powiedzieć mu nie. Chyba podświadomie czuję, że jak tylko na to pozwolę, to mnie całkowicie zachwyci. Może w złym czasie po niego sięgałam.
    No nic, czekam na Twoją recenzję, bo jestem ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.