Najlepsze książki przeczytane w 2016 roku

Cześć! Kto by pomyślał, że po roku przyjdę do Was z takim samym postem? Oczywiście tylko ze zmienioną jedną cyferką... Nie ma co ukrywać – czas szybko leci, a miejsca na półkach jest co raz mniej. W tym roku udało mi się przeczytać pięćdziesiąt cztery książki. Mało, dużo? Wiem na pewno jedno – przeczytałam naprawdę wiele dobrych książek! Udało mi się wybrać osiem najlepszych. Zapraszam!

UKŁAD ELLE KENNEDY



RECENZJA

Jedno z największych zaskoczeń tego roku. Układ to nic innego jak romans. W dodatku romans w cale nie oryginalny pod względem fabularnym. Jednak jest wiele innych elementów, które napędzają tę książkę. Naprawdę świetny humor (kilkakrotnie wybuchałam śmiechem, a raz nawet ze śmiechu się popłakałam!), ciekawy styl, fantastyczna narracja, bohaterowie, których się uwielbia. A na deser sceny erotyczne – napisane tak bardzo dobrze! Zakochana w stylu pani Kennedy, sięgnę po jej każdą książkę w ciemno...

TRYLOGIA STULECIE WINNYCH AŁBENA GRABOWSKA



RECENZJA

Stulecie winnych to trzy tomowa saga rodzinna opowiadająca o losach Polaków, zaczynając od czasów I Wojny Światowej. Przygoda z tą niesamowitą sagą rodzinną zaczęła się na samym początku tego roku. Czy to źle, że czytałam ją przez prawie cały rok? Jak dla mnie – nie. Nie chciałam się rozstawać z bohaterami, pragnęłam smakować tej historii powoli i intensywnie. I chociaż ostatni tom nie był tak dobry jak dwa poprzednie, Stulecie winnych to najlepsza saga jaką czytałam. Pochłaniająca czytelnika, wciągająca od pierwszej strony, emocjonująca... Musicie sami się o tym przekonać.


PANDORA MIKE CAREY



RECENZJA

Pandora to postapokaliptyczna książka o tematyce zombie. Być może nie jedną osobę te słowo od razu odstrasza. I chociaż ja mam odrobinę dość panującej wciąż mody na zombie (której skutki są nie zawsze ciekawe), ta książka zwaliła mnie z nóg. Zachwyciła świeżością, genialnie zbudowanym napięciem, emocjonującą akcją. Jednak oprócz samej tematyki (i dodatkowo ciekawego zakończenia), to bohaterowie napędzają powieść. Bohaterowie tak różni, ale tak dający się lubić. Nie umiałam się od niej oderwać i pewnie wrócę do niej w przyszłości. Mogę śmiało mówić o Pandorze "ulubiona książka".

BIELSZY ODCIEŃ ŚMIERCI BERNARD MINIER



RECENZJA

Mróz, śnieg i piękna, ale niebezpieczna biel. W Pirenejach zostają znalezione brutalnie potraktowane zwłoki konia. Na miejsce przybywa Martin Servaz. Ale ten incydent to tylko początek piekła w środku zimy. Ach, jak ja byłam spragniona dobrych kryminałów! Bielszy odcień śmierci zrobił na mnie ogromne wrażenie, o czym wszędzie już chyba zdążyłam napisać... Po drugiej książce francuskiego pisarza jestem w stanie jeszcze głośniej go oklaskiwać. Dlatego, że to jest świetna literatura. Zgrabnie, umiejętnie napisana. Wszystko zachowane w kryminale, który mrozi krew w żyłach.


DROGA DO DOMU YAA GYASI



RECENZJA


Książka przykuła moją uwagę już w okolicach premiery. Nie da się zaprzeczyć –  okładka jest przepiękna, a całe wydanie w rzeczywistości jest po prostu świetne. Ale co kryje zawartość? Droga do domu to opowieść o drodze... do miłości, zrozumienia, wykształcenia i ucieczki od bólu. To nic innego jak hołd wzniesiony na cześć osób czarnoskórych. Kilkanaście różnych bohaterów, ciekawych historii, chociaż nie zawsze pozytywnych. Styl autorki zrobił na mnie spore wrażenie, a historie zawarte na kilkuset stronach są niezwykle przejmujące. Taką dawkę emocji lubię.


MUZA JESSIE BURTON



RECENZJA

Muza to ciągle gorąca nowość... Zauroczyła mnie swoją okładką, ale to wnętrze ją pokochałam. O czym? Rok 1967. Czarnoskóra Odelle, pracowniczka galerii w Londynie, natrafia na trop fascynujące historii odnalezionego po latach obrazu. Zarówno losy Odelle, jak i bohaterów, którzy przebywają w Hiszpanii, są tak bardzo wciągające! Kiedy przestawałam czytać tę książkę, marzyłam o chwili, kiedy będę mogła do niej powrócić i poznać dalszą część wydarzeń... Niesamowita, napisana bardzo zgrabnym i świetnym stylem. To trzeba po prostu przeczytać. 


INNE ZASADY LATA BENJAMIN ALIRE SAENZ



RECENZJA

Kupiłam ją pod wpływem chwili, zaintrygowana tematyką homoseksualizmu. Nie sądziłam jednak, że tak mną zawładnie. Nie sądziłam, że znajdę w jednym z bohaterów samą siebie... A to doświadczenie zapamiętam na zawsze. Najlepsze jest to, że ta książka jest wszystkim innym tylko nie bajką o homoseksualnych chłopakach. Owszem, ten temat jest. Ale wcale nie na pierwszym miejscu. Urzekająca w swojej prostocie, książka o szukaniu własnego siebie... Ja ją pokochałam. I chętnie przeczytałabym ją drugi, trzeci i dziesiąty raz...


CHCĘ CIĘ USŁYSZEĆ DIANE CHAMBERLAIN



RECENZJA

Obiecuję, że ostatni raz widzicie tę książkę na blogu! Oczywiście żartuję, ale odnoszę wrażenie, że mówiłam o niej już tyle razy... Nawet nie wiem od czego zacząć, żeby nie spoilerować. Historia zaczyna się w momencie, kiedy umierający ojciec wymusza obietnicę na córce, aby za żadne skarby nie kontaktowała się z Sarah Tolley. Myślę, że na tym skończę. Sama niewiele wiedziałam o fabule przed sięgnięciem po nią i pozytywnie się zaskoczyłam. Chcę cię usłyszeć to mieszkanka obyczajówki, thrillera, z domieszką wątku miłosnego. Napisana tak świetnie, z tak wspaniałymi bohaterami, a wydarzenia przeżywa się całym sobą. Powieść dała mi tyle emocji... oj, bardzo dużo.

***
Czytaliście którąś z tych książek?
Jakie są Wasze typy jeśli chodzi o najlepsze książki przeczytane w tym roku?

28 komentarzy:

  1. Z tego wszystkiego czytałam tylko Układ, który w sumie już mało pamiętam. No i oczywiście zbieram się do Muzy, ale jakoś ciągle brakuje mi czasu. :(

    Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie miałam okazji przeczytać żadnej z tych ksiażek, ale naprawdę bym chciała.
    Może jak trafią w moje ręce.
    Pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie miałam okazji przeczytać żadnej z wymienionych przez Ciebie pozycji. Co do typów na najlepszą książkę tego roku - nie mam pojęcia, nie zastanawiałam się jeszcze nad tym. Może "Wszystkie jasne miejsca"?
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Rozkazu zagłady"! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie czytałam, żadnej z wymienionych przez Ciebie książek, ale skoro są najlepsze muszę się ogarnąć :) hej masz naprawdę niezły wynik, mój będzie oscylował w granicach 40 przeczytanych w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Układ - nie czytałam, ale mam ochotę się z nią zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam żadnej z zaprezentowanych przez Ciebie książek. Na pewno sięgnę po powieść "Muza". Zaintrygowała mnie też "Inne zasady lata".

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie się zgadzam, jeśli chodzi o "Układ". <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Inne zasady lata to pozycja, która zdecydowania na znalezienie się w tym rankingu, absolutnie obezwładniająca historia. <3 Nie mogę się też doczekać drugiej części, chociaż wątpię żeby pojawiła się w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. http://www.goodreads.com/book/show/28601452-there-will-be-other-summers tworzy się ;)

      Usuń
    3. Tak, tak, tak <3 Dziękuję za info :))

      Usuń
  9. Układ to mistrzostwo, czuję, że przeczytam go jeszcze 72643539 razy. ♥
    Stulecia winnych i Pandory raczej nie planuję (nie przepadam za sagami rodzinnymi, zwłaszcza historycznymi a temat zombie mnie nudzi).
    Bielszy odcień śmierci zaczęłam, ale ciężko coś stwierdzić po czterech stronach. :P
    Drogę do domu mega chcę przeczytać, bo ciągnie mnie od premiery, więc trzymam kciuki, aby kiedyś w końcu zdobyć egzemplarz. :D
    O Muzie nie słyszałam, ale chyba ogarnę temat, podobnie Inne zasady lata, zwłaszcza, że przyciąga mnie temat homo. :D
    A Chcę Cię usłyszeć mam z biblioteki, więc przez przerwę świąteczną mam zamiar przeczytać. :D Oby była tak dobra, jak zachwalasz gdzie się da. :P

    Sama też wytypowałabym Układ, do tego Maybe Someday, Dwór cierni i róż oraz W cieniu prawa, bo od jakiegoś czasu dobra topka bez Mroza to nie dobra topka. ;P No i moje serce skradły dwa pierwsze tomy The Dark Elements autorki serii Lux (Lux średnia, nie polecam ;p), bo chociaż typowo młodzieżowe, to naprawdę dały mi mnóstwo emocji. :D

    /recenzje-koneko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. "Układ" bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, myślałam, że to kolejna denna historyjka miłosna, tymczasem to naprawdę przezabawna opowieść ;) Planuję przeczytać "Bielszy odcień śmierci", ale za każdym razem gdy jestem w bibliotece to mam milion innych książek do wypożyczenia :D
    "Chcę cię usłyszeć" lubię, chociaż uważam, że Chamberlain ma lepsze powieści ;) A słyszałaś o tej nowej, styczniowej? Osobiście nie mogę się doczekać.
    Moje typy na 2016 rok to "Ostatnie dni Królika" i "Gdzieś tam, w szczęśliwym miejscu" Anny McPartlin, "Promyczek" Kim Holden i "Już czas" Jodi Picoult.

    OdpowiedzUsuń
  11. "Bielszy odcień śmierci" jest rewelacyjny. Mnie osobiście "Droga do domu" trochę zawiodła, a Chamberlain chyba poprzednie książki podobały mi się bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  12. ''Układ'' również gorąco polecam. Świetna powieść. "Bielszy odcień śmierci" także jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie czytałam żadnej z tych książek i chyba raczej planuję tylko przeczytać "Pandorę" oraz "Chcę cię usłyszeć" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z wymienionych czytałam tylko "Układ" i powiem tak: podobał mi się, i to nawet bardzo, jednak nie jetem pewna, czy nazwałabym go jedną z najlepszych książek tego roku. O wiele bardziej spodobały mi się np. "Przypadki Callie i Kaydena", czy choćby "Przeznaczenie Violet i Luke'a" (trzeci tom tej serii), która wyszła jakoś w październiku. Mniejsza o to. Poza tym mam ogromną chrapkę na "Pandorę", swego czasu było jej pełno, więc chciałabym wreszcie wiedzieć o co ten cały szum.
    Również chciałam zrobić takie podsumowanie, ale wybór jest taki ciężki, że aż mi się odechciewa gdy o tym pomyślę...

    Pozdrawiam cieplutko ^^
    Książki bez tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę w końcu przeczytać ten "Układ" :)
    A za "Muzę" zabiorę się jeszcze w tym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. "Innymi zasadami lata" zachwycała się moja siostra. Zazdroszczę że udało Ci się przeczytać trylogię Ałbeny Grabowskiej, bardzo chcę ją poznać. "Chcę Cię usłyszeć" to piękna książka/ A "Droga do domu" tez jest bardzo dobra, ale jednak czegoś mi w niejh zabrakło. A wynik jest godny pozazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Układ będę czytać w święta i kontynuację również. ;D A co do Muzy, zapowiada sie bardzo ciekawie i mam na nią wielką chęć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Stulecie winnych dopisuję do mojej listy, zdecydowanie to moje klimaty. najlepsza książka, którą przeczytałam w tym roku? trudne pytanie, nie jestem w stanie wybrać tej jedynej :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tych czytałam 'Muzę' i 'Drogę do domu'. Ciekawe. Widzę, że lubisz powieści.

    OdpowiedzUsuń
  20. O taaaaak! Bielszy odcień śmierci jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  21. Od jakiegoś czasu bardzo jestem ciekawa "Muzy". Mam nadzieję że w końcu nadejdzie taka okazja, abym mogła ją przeczytać ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam trzy z wymienionych: "Układ", "Pandorę" oraz "Bielszy odcień śmierci".
    "Układ" bardzo mi się podobał - świetna, lekka i przyjemna historia.
    "Pandora" prawdopodobnie też się znajdzie na mojej liście najlepszych książek 2016 roku :) Obezwładniająca książka z fenomenalna fabuła i genialnym zakończeniem :D
    "Bielszy odcień magii" ma fajny klimat, ale momentami ciężko mi się czytało.
    "Inne zasady lata" mam na półce od baaaaardzo dawna. Muszę ją w końcu przeczytać w 2017 roku :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. A [Układ] wciąż nieprzeczytany stoi na półce. Chyba muszę się przemóc i w końcu go przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety większości z tych książek nie czytałam, ale bardzo ciekawi mnie "Droga do domu" oraz "Muza". Akuratnie wczoraj skończyłam "Miniaturzystkę" tej autorki, która bardzo mi się podobała, więc z pewnością sięgnę po jej nową powieść i liczę na to, że wyda jeszcze niejedną :)

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.