10+ nowych książek!, czyli ostatni bookhaul w roku...

Cześć! Zbliżamy się do końca roku... Za niedługo na blogu będziecie mogli zobaczyć nie tylko recenzje świątecznych książek, ale też dwa zestawienia – najlepszych oraz najgorszych przeczytanych książek w 2016 roku. Podejrzewam, że ten drugi ranking pojawi się już po Nowym Roku. No tak, ale z czym dzisiaj przychodzę? Z niczym innym jak bookhaulem! Niestety, kompletnie zapomniałam o dwóch książkach przy okazji robienia zdjęcia... więc są one osobno, w towarzystwie trawy i mojego owłosionego płaszcza.


Zacznijmy od książek, które zostały mi w jakiś sposób podarowane. November 9 Colleen Hoover oraz Moje śliczne Kerin Slaughter to efekt wykorzystania karty prezentowej w Matrasie. Jeszcze raz za nią dziękuję, to wymarzony prezent dla książkoholika! Z okazji urodzin otrzymałam jeszcze autobiografię Phila Collinsa. Ostatnio ciągle słucham jego i Genesis, więc lektury nie mogę się doczekać!

Dwie książki z tego stosu – Kiedy wszystko się zmienia Lisy De Jong oraz Bez pamięci Martyny Kubackiej to efekty wymiany książkowej. O obydwóch tytułach słyszałam sporo dobrego, więc mam nadzieję, że mi się spodobają. Obydwie są też romansami, a ja nie mam do nich szczęścia... 

Muzę oraz Miniaturzytkę Jessie Burton otrzymałam od Wydawnictwa Literackiego. Pierwszy tytuł już zrecenzowałam (klik), książka zrobiła na mnie spore wrażenie... Mam nadzieję, że Miniaturzystka będzie równie dobra. Od wydawnictw otrzymałam jeszcze Śpiących gigantów, które świetne prezentują się na półce. Jeszcze jej jednak nie czytałam. Roboty, przyszłość, forma reportażu? Na razie brzmi dobrze, mam nadzieję, że mi się spodoba.

Pozostałe książki to zakupy własne. Nie mogłam przejść obojętnie obok Słowika Kristin Hannah. Pomijając wszystkie pozytywne recenzje, ta książka idealnie wpisuje się w moje gusta. Po wspaniałych Siedmiu życzeniach przeczytanych rok temu, musiała zakupić Księgarenkę przy ulicy Wiśniowej. To zbiór opowiadań, a każdy napisane jest przez innego pisarza. Oby było dobrze! Nie mogłam również nie kupić drugiego tomu Alicji w krainie czasów Ałbeny Grabowskiej. Pierwsza część była świetna, więc nie mogę doczekać się czytania tej drugiej. Zaginięcie Remigiusza Mroza to wypadek przy pracy – kupowałam coś w Empiku, a książka kosztowała 18 zł. Jak mogłam jej nie kupić? Po lewej stronie, na samej górze widać Inną duszę Łukasz Orbitowskiego. Czytałam Bestię z serii NA F/AKTACH i bardzo mi się podobała, więc chcę jeszcze!



Na końcu dwie zguby... Gdy mrok zapada skończyłam czytać parę dni temu, więc jakoś o nim zapomniałam. Recenzję już możecie przeczytać – klik. Książka otrzymana od wydawnictwa. Niestety się rozczarowałam... Druga powieść o Księga wyzwań Dasha i Lily – czekałam cały rok tylko po to, aby ją przeczytać! Wiele osób mówiło, że młodzieżówka, że głupia... na razie świetnie, bardzo podoba mi się humor. Recenzja pewnie pojawi się na dniach. Zakup własny.

***
Znaleźliście coś dla siebie?

24 komentarze:

  1. Sporo kochana! Bez pamięci, czy powieść Lisy de Jong mnie intrygują! Muza też zachęcająco brzmi...

    OdpowiedzUsuń
  2. "Księgarenkę przy ulicy Wiśniowej" bym chętnie przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na Miniaturzystce nie można się zawieść. Najwyżej twoja perspektywa patrzenia na świat się zmieni...
    Gratuluję zdobytych książek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nominowałam Cię do TAGU: http://pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com/

      Usuń
  4. Księga wyzwań Dasha i Lily ma dość specyficzne poczucie humoru, jednak ja je uwielbiam! Nie do końca odpowiadało mi zakończenie, ale cała powieść była niesamowicie urocza. November 9 oraz Słowik czekają na mojej półce już od Targów Książki w Krakowie na moment, w którym w końcu się za nie zabiorę, ale wciąż męczy mnie dołek czytelniczy po Obcej :/ Muszę się też w końcu zabrać za książki Remigiusza Mroza oraz Jessie Burton, bo wszyscy niesamowicie polecają!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super stosik :) kilka tytułów z chęcią bym podkradła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam w tym roku "Zaginięcie", zaraz po "Kasacji" i to była świetna lektura. Gdyby nie to, że mam teraz kilka recenzenckich i lekturę to pewnie dawno już bym czytała trzecią część :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak! Słowik, Miniaturzystka, Kawiarenka i Alicja.....

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszcze :D ostatnio napisałam książkę z przyjaciółkami może chciałabyś przeczytać ? ^^
    https://ridero.eu/pl/books/pomiedzy_swiatlem_a_ciemnoscia/

    OdpowiedzUsuń
  9. O ja, masz prawie tak duży stos jak ja. XD
    Ja z kolei czekam na Rewizje za 18 w Empiku, bo tylko jej mi do kolekcji Zordon-Chyłka brakuje. :D Nov9 też zdobyłam z biblioteki, a o Słowiku głośno, ale jakoś mnie na razie nie ciągnie.
    Powodzenia w czytaniu tego wszystkiego!

    OdpowiedzUsuń
  10. Słowik to naprawdę świetna lektura. Upłakałam się. Milego czytania☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Na Słowika, November 9 oraz Muzę mam wielką ochotę. Miniaturzystkę czytałam i bardzo mi się podobała - mam nadzieję, że Ty również się nie rozczarujesz. Przyjemnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  12. "Słowika" bardzo chcę przeczytać, więc szczerze Ci zazdroszczę, że go posiadasz :) I będę oczekiwać również Twojej recenzji o "Księgarence", bo to kolejna powieść, którą bardzo chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam zamiar przeczytać "Muzę", może kiedyś mi się uda :) "Słowika" kupiłam w Biedronce i nie mogę się doczekać, tej lektury.
    Pozdrawiam,
    Johamna z ksiazkinocy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. "Słowik" też zdobi moją półkę, ale lektura tej książki jeszcze przede mną.
    Szczególnie polecam "November 9" :D
    Czytałam jeszcze "Kiedy wszystko się zmienia", ale niestety ta powieść nie dorównała poprzedniczce. Autorce wyszło zbyt stereotypowe New Adult.
    Stosik cudny!
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ile dobra! :>
    W minionym tygodniu skończyłam "Moje śliczne" i trochę się rozczarowałam :/ Miały mrozić krew w żyłach, przerażać i być rewelacyjną książką... No i może rzeczywiście niektóre zdarzenia były okrutne, ale sama powieść okazała się być bardzo przeciętną :/
    Planuję zapoznać się z "Kiedy wszystko się zmienia", ale najpierw chcę przeczytać "Kiedy pada deszcz".
    Miałam też okazję sięgnąć po drugi tom przygód Alicji i powiem Ci, że po pierwszym (fantastycznym!) oczekiwalam, że kontynuacja będzie co najmniej równie dobra. Okazała się zdecydowanie gorsza, po prostu za dużo tam było zamieszania. Mam nadzieję, że trójka trochę nadrobi ten niesmak po drugim tomie.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    PS. Czekam na rankingi. Zwłaszcza na ten, gdzie zostawisz najgorsze książki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie musisz dać znać, jak Ci się podobał "Słowik", bo od jakiegoś czasu jestem szalenie zaintrygowana tą książką i zastanawiam się, czy warto kupić :) A stosiki przepiękne! Ja od czasu krakowskich targów trzymam się swojego postanowienia i jak dotąd nie kupiłam żadnej książki, więc pomijając egzemplarze recenzenckie/prezenty, moja biblioteczka się nie powiększyła :D W każdym razie, czekam na Twoje roczne zestawienia :)
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostrze sobie pazurki na Śpiących gigantów :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny stosik! Chciałabym przeczytać "Słowika", "Muzę" i "Kiedy wszystko się zmienia" :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem niezły stosik. Ja osobiście bardzo polecam "Księga wyzwań Dasha i Lily". Owszem, to młodzieżowka. Jednak bardzo zabawna i przyjemna. :)

    Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny stos :) Jestem bardzo ciekawa Miniaturzystki i Słowika :)
    Pozdrawiam,
    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
  21. "Miniaturzystka" jest bardzo dobra, ja za to teraz wyczekuję okazji, aby sięgnąć po "Muzę". A "Zaginięcie" jest genialne - tak jak inne książki Mroza!

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.