TOP 5 | Ulubione filmy

Bardzo dawno nie było u mnie żadnego rankingu w stylu TOP 5. Ja sama za nim zatęskniłam. Dzisiaj przychodzę do was z czymś naprawdę wyjątkowym. Oto zestawienie moich pięciu (plus jeden) ulubionych filmów. Niektóre z nich pojawiały się już wcześniej w innych rankingach, a być może niektóre tytuły będą dla was zaskoczeniem. Zapraszam!

~*~

5. Droga do szczęścia



Droga do szczęścia już dwukrotnie pojawiła się w moich rankingach: przy okazji najlepszych dramatów i filmów, które najbardziej mnie wzruszyły. Film bardzo długi i  z pozoru niezbyt skomplikowany, a jednak mnie porusza za każdym razem. Przejmująca historia rozpadającego się małżeństwa, w którym główną rolę grają niesamowici Leonardo DiCaprio i Kate Winslet. Do dzisiaj nie potrafię przeboleć tego, że Leo nie otrzymał nawet nominacji za tę rolę. Jak dla mnie jedna z jego lepszych kreacji.


4. 500 dni miłości



Nie znoszę komedii romantycznych, a jednak ta jest naprawdę wyjątkowa. I jest to prawdopodobnie film, który widziałam jak najwięcej razy. Nie jest przede wszystkim przewidywalny i ckliwy, ale prawdziwy. Ma nietypową formę, dość ciekawą i specyficzny humor, który idealnie wpisuje się w moje gusta. Jeśli nie przepadacie za tym gatunkiem tak bardzo jak ja, zachęcam do obejrzenia tej produkcji. Jest po prostu jedyna w swoim rodzaju.

3. Prestiż



Oh, ile ten film dostarczył mi emocji... To jeden z tych, które zrobił na mnie największe wrażenie, włącznie z zakończeniem, które po prostu wbija w fotel. Historia dwóch rywalizujących ze sobą magików, która kryje... coś przerażającego i szokującego. Nie potrafię o tym filmie mówić, bo zwyczajnie nie chcę nikomu odmawiać przyjemności zobaczenia go i doświadczenia na własnego skórze. Dla mnie Prestiż zawsze był i będzie niesamowity.

2. Mroczny rycerz



Moje uwielbienie do postaci Batmana chyba nigdy nie przeminie. Stało się to głównie za sprawą świetnej trylogii w reżyserii Christophera Nolana. Uwielbiam w tych filmach to, ile poświęcone jest samej postaci Bruce'a Wayne'a i tego, jak bardzo zmieniał się na przestrzeni lat. W drugiej części wisienką na torcie jest Heath Ledger, który w tej roli nigdy nie przestanie mnie zachwycać. Mrocznego rycerza obejrzałam niezliczoną ilość razy i za każdym razem robi na mnie takie samo wrażenie.

1. Incepcja



Za pierwszym razem nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia. Nie wiedziałam tak naprawdę zbytnio o co chodzi. Jednak już za drugim, trzecim, czwartym i nawet dwudziestym nie potrafię wyjść z podziwu dla tej historii. Czy jest o snach? Może tylko w malutkim stopniu. Chociaż są ciągle w filmie obecne, opowiada o czymś zupełnie innym. Niesamowite widowisko, świetnie dopracowane, z bardzo dobrą obsadą. Jedno słowo: RE-WE-LA-CJA!

Wyróżnienie: Powrót do przyszłości



Wydaje mi się, że powinnam przynajmniej wspomnieć o jednej z najlepszych trylogii w historii kina. Jeszcze bez świetnych efektów specjalnych, z widocznymi wstawkami twórców, ale czasami przykrywa ogromnym cieniem produkcje z ostatnich lat. Film kultowy, ciekawie rozbudowany i czysto rozrywkowy. Też widziałam całą trylogię kilkukrotnie, a jednak jestem w stanie co weekend oglądać każdą część przy śniadaniu, obiedzie i kolacji.

***

Widzieliście któryś z tych filmów? Jakie są wasze ulubione produkcje?

23 komentarze:

  1. Powrót do przyszłości i przeszłości - genialne filmy, zawsze je uwielbiałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę obejrzeć "Drogę do szczęścia",bo lubię i Leo, i Kate, a już najbardziej, gdy występują wspólnie. "500 dni miłości" widziałam jakiś czas temu i nawet nie bardzo go pamiętam (a to chyba nie najlepiej o nim świadczy :<). Chociaż nie, pamiętam, że bardzo, bardzo nie lubiłam głównej bohaterki. "Prestiż" wydaje mi się że widziałam, ale chętnie sobie go odświeżę. "Mroczny rycerz" to chyba film niekoniecznie dla mnie, jakoś nie bardzo przepadam za tymi wszystkimi produkcjami z superbohaterami. Co do "Incepcji" zaś... Widziałam ją tylko raz w życiu (no, w całości, pierwsze podejście zakończyło się przespaniem prawie całości filmu :/ ) i no nie wiem, nie zachwyciła mnie. Jest zbyt poplątana. Chociaż kto wie, może kolejny seans zmieni moje zdanie? ;) Zdecydowanie bardziej podobała mi się "Wyspa tajemnic", też z Leonardem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem szczerze, że jedyne co obejrzałam to "Mroczny rycerz"...bo w końcu bycie fanem Batmana do czegoś zobowiązuje! :D

    Całusy!
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/05/miesiac-czytelnika.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam chyba tylko "Incepcję" więc za bardzo się nie wdam w dyskusję. Ale zaciekawiłaś mnie filmami, więc być może jakiś obejrzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie oglądałam żadnego z tych filmów ale chętnie to nadrobię :D
    Pozdrawiam, Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  6. Prestiż i Incepcja! <3 Uwielbiam!
    Aktorstwo, świetnie zakończenia i ogólnie pomysł na fabułę. Oglądałam je więcej niż jeden raz i zapewne jeszcze do nich wrócę:) Oglądałaś może Wyspę tajemnic? Jeżeli nie to polecam serdecznie, podobne klimaty, również mnie zaskoczył:)
    500 dni miłości mam w planach, słyszałam, że jest to inny film, niebanalny, także dla mnie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam wszystkie z Twojej listy top 5 oprócz nr 1. Jakoś nie dałam rady Incepcji, ale pewnie kiedyś jeszcze do niego wrócę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałem wszystkie filmy z listy, poza "500 dni miłości". Moimi faworytami spośród nich zdecydowanie jest "Incepcja" oraz "Prestiż", który swoim zakończeniem strasznie zakręcił mi w głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam jedynie "Powrót do przyszłości". Mogłabym oglądać ciągle i ciągle, i ciągle :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Incepcja, Prestiż i Mroczny rycerz to również jedne z moich ulubionych filmów :) Jestem ciekawa też innych filmów Nolana :)

    Pozdrawiam,
    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądałam jedynie 500 dni miłości i jakoś mnie nie porwał. POdobał się, owszem, ale bez fajerwerków :( ja mogłabym Ci polecić "Stuck in love" czy jakoś tak.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałabym niemały problem z określeniem top5 moich ulubionych filmów. Nie wiem czy dałabym radę z top20 ;) Oglądałam wszystkie, które wymieniłaś i najbardziej podobały mi się "Incepcja" i "Prestiż" :)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Powrót do przyszłości... UWIELBIAM!

    OdpowiedzUsuń
  14. widziałam jedynie Incepcję i powrót do przeszłości, zainteresowało mnie 500 dni miłości i prestiż, obejrzę w przyszłości. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Byłam na "Incepcji" w kinie, również bardzo mi się podobało, tak swoją drogą muszę niedługo wrócić do tego filmu :D "Powrót do przyszłości" nigdy mnie nie interesował, za Batmanem też jakoś nie szaleję, ale pozostałe muszę koniecznie obejrzeć, wiele słyszałam zwłaszcza o "Drodze do szczęścia" :)
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Z powyższych filmów znam tylko dwa, pewnie się domyślisz jakie :) Kultowe Powrót do przyszłości i Incepcja, którą K-O-C-H-A-M! :)


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam "Prestiż", a "500 dni miłości" koniecznie muszę obejrzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wstyd się przyznać, ale żadnego z tych filmów nie oglądałam ;-; Ale nadrobię kiedyś, bo wydają mi się ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Powrót do przyszłości! Rety! :D Ale kiedyś się go oglądało! A tytuł z Kate i Leo zapiszę sobie i obejrzę w najbliższym czasie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mroczny rycerz - jak najbardziej. Uwielbiam. Nie przepadam natomiast za 500 dni miłości. Mnie jakoś specjalnie nie zdobył, ale wiem ze ma rzesze wielbicieli

    OdpowiedzUsuń
  21. Oglądałam tylko "Mrocznego rycerza" i niesamowicie mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powrót do przyszłości <3 Coroczna, świąteczna tradycja w moim domu. Wszyscy oglądają Kevina, a my Powrót do przyszlości :P Oprócz tego lubię też wspomniany tu Prestiż oraz Mrocznego Rycerza.

    OdpowiedzUsuń
  23. "Incepcja" to świetny film, na pewno znalazłby się również w moim rankingu. Uwielbiam też "500 dni miłości" ;)

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.