„Cyrk nocy” Erin Morgenstern

Witajcie w Le Cirque des Reves: w namiotach w biało-czarne paski czekają was niezwykłe przeżycia, można się tam zgubić w gąszczu chmur, przechadzać po bujnym ogrodzie z lodu i podziwiać, jak wytatuowana kobieta guma wciska się do szklanego pudełka. W tym świecie iluzji rozgrywa się zaciekła rywalizacja - pojedynek dwojga magików, Celii i Marca, których od dzieciństwa szkolili właśnie w tym celu władczy nauczyciele. Rywale nie wiedzą, że w tej grze może być tylko jeden zwycięzca, a cyrk jest areną niecodziennej bitwy, w której bronią jest wyobraźnia. Kiedy zaś Celia i Marco dadzą się ponieść uczuciu, ich mistrzowie zdecydują się na bezwzględną interwencję.

(empik.com)

Cyrk nocy to jedna z tych książek, którą widywałam dość często na blogach innych. Jedni ją znienawidzili, drudzy pokochali. Szczerze powiedziawszy, zdecydowałam się na jej kupno nie ze względu na zainteresowanie fabułą (kompletnie nie wiedziałam o czym jest, nie czytałam opisu i najlepiej bym go nie zamieszczała w swojej recenzji, bo po prostu zdradza fabułę...) czy też te pozytywne recenzje, ale zwyczajnie przez przepiękne wydanie. Przyznaję się bez bicia - okładka książki oraz jej wykończenie w środku jest po prostu niesamowite i zwyczajnie chciałam ją mieć na swojej półce.

Przeszłość zostaje w tobie tak samo jak cukier puder na palcach. Niektórym udaje się jej pozbyć, ale ona ciągle tam jest, wydarzenia i rzeczy, które doprowadziły cię w miejsce, gdzie jesteśmy dzisiaj.

To, co z całą pewnością irytowało mnie w samej powieści to niektóre elementy pisania autorki - bardzo częste używanie akapitów dało w rezultacie efekt swego rodzaju sztywności i drętwości tekstu. Co więcej, przez nadużywanie tego ciągłego "przeskakiwania" z linijki do linijki czasami czytało mi się cały tekst wolniej i mniej płynnie, niż powinno. Z drugiej strony Erin Morgenstern niesamowicie opisała każdy dobry szczegół dotyczący cyrku; czasami miałam wrażenie, że sama przechadzam się jego ścieżkami z jabłkiem pachnącym karmelem. Ciekawym zabiegiem, które potęguje uczucie przebywanie wśród występów cyrkowców są fragmenty pomiędzy rozdziałami powieści skierowane bezpośrednio do czytelnika. Jeśli chodzi o oddanie klimatu nie tylko XIX wieku, ale całej oprawy cyrkowej – autorka spisała się świetnie. Myślę, że podczas żadnej lektury nie miałam tylu obrazów, smaków, zapachów i dźwięków zupełnie przed sobą.

Co niezwykle mnie zaskoczyło to, w jaki sposób został zrealizowany wątek miłosny. Kiedy już domyślałam się, że takowy będzie miał miejsce, nie spodziewałam się niczego skomplikowanego i myślałam, że będzie to raczej płytkie uczucie. Nic bardziej mylnego. Na całe szczęście ten element powieści nie tylko jest tłem dla całej historii, ale jest też niezwykle dobrze przeprowadzony. Nie ma żadnego BACH! i nagle bohaterowie rzucają się sobie w ramiona. Chociaż było to do przewidzenia, zakochiwali się w sobie powoli, trochę nieśmiało – i ja przynajmniej odniosłam wrażenie, że uczucie to jest naprawdę prawdziwe. Jeśli chodzi o pozostałe postaci – każda była na swój sposób interesująca i chociaż zdarzały się często rozdziały dotyczące tylko ich przemyśleń lub działań to czerpałam przyjemność z czytania tych fragmentów, które w dalszej części powieści okazywały się być ważnymi elementami w książce i składały się w jedną, złożoną całość.

Myślę, że to, co może rozczarowywać niektórych czytelników to ciągle towarzysząca tajemnica. Mamy ją od pierwszych stron książki, a z biegiem historii pojawia się nierozwiązanych zagadek co raz więcej. I chociaż wszystkie zostają wyjaśnione, niektórzy mogą mieć niedosyt. Ja na całe szczęście dałam się wciągnąć w niesamowity klimat Cyrku nocy i dlatego te kilka niedopowiedzeń nie sprawiły, że czuję się zawiedziona. Moim zdaniem, cała ta aura zagadkowości pasowała idealnie do tej powieści, jako całości. Tak, jakby miała ona po części pozostać niewytłumaczalna.

Ludzie widzą to, co chcą zobaczyć. W większości wypadków to, co im się wmawia.

Cyrk nocy to książka niezwykła, wielowątkowa i osnuta tajemniczością. Autorka wciągnęła mnie w swój świat, w którym zakochałam się już od pierwszym stron książki. Polubiłam nie tylko jej klimat, ale też każdego bohatera, który jest wyjątkowy i ponadprzeciętny. Subtelny wątek miłosny nadaje całej powieści barw, a ja z niezwykłym zaangażowaniem śledziłam losy Celii i Marka. Mnie ta książka oczarowała i pomimo pewnych wad i kilku niedociągnięć, z całą pewnością nigdy o niej nie zapomnę. Jeśli chcecie się przekonać, po której stronie staniecie, nie ma na co czekać. Najwyżej skończycie z bardzo ładnie wydaną książką, która w sklepie internetowym kosztuje (uwaga!) niecałe osiem złotych. 

8/10

56 komentarzy:

  1. Ciesze się, że nie wszyscy mają o "Cyrku nocy" takie zdanie jak ja. ;) Tak ma być, że nie wszystko musi się każdemu podobać. I wcale się nie dziwię, że chciałaś ją mieć na półce przez wzgląd na wydanie. Też to mną po części kierowało. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. "Cyrk" podobał mi się niesamowicie. A dodać mogę tylko tyle, że niedopowiedzenia są super! ;D
    miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz więcej osób chwali tę książkę, aż czuję presję żeby ją przeczytać!! ;)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale myślę że dodam ją do swojej listy.


    krainaksiazek0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie czy tylko mi ta książka się nie podobała??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, mi też się nie spodobała ;)

      Usuń
  6. Mi się spodobała, czytało mi się ją przyjemnie. Nie widziałam zbyt wielu opinii na jej temat, więc nie miałam co do niej wygórowanych wymagań. Podoba mi się wydanie no i cena jest niewątpliwie zachęcająca:) Pozdrawiam:)
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat takie książki osnute nutką tajemniczości bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam "Cyrk nocy" w te wakacje i jestem zakochana! Wszystko tej książce jest bardzo dobrze dopracowane, a świat przedstawiony to po prostu bajka. Na pewno kiedyś jeszcze do niej wrócę ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  9. Już jakiś czast temu zaczęłam wielkie polowanie na "Cyrk Nocy" na razie bezskuteczne niestety :(

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta książka nigdy mnie jakoś specjalnie nie interesowała, nie mam zamiaru nadal ją czytać. Może dlatego, że nie opinie są tak sprzeczne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciągle ją spotykam na blogach. Interesuje mnie więc, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię taką swoistą tajemniczość, więc chętnie rozejrzę się za tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  13. O "Cyrku nocy" czytałam wiele recenzji - czasami były pozytywne, a niekiedy wręcz przeciwnie. Jak znajdę czas (i fundusze ;) ) zaopatrzę się we własny egzemplarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czy to ksiązka z happy endem?Czy jest tam nadmiar magii,fantastyki itp bo tego jednak w książkach nie lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakończenie jest bardzo niejednoznaczne, zresztą nie chciałabym tego zdradzać. I tak, jest w niej magia, chociaż nie taka jak w Potterze itp. Ja nie przepadam z fantastyką, a książka mi się podobała ;)

      Usuń
  15. Nie przeszkadza mi tajemniczość a "Cyrk nocy" coraz bardziej zaczyna mnie interesować a ta cena bardzo kusi! Chyba sięgnę, bo coraz więcej czytam pozytywnych opinii a tajemniczość i ciekawy wątek miłosny przyciągają :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Podobała mi się, chociaż przyznaję, że czekałam na miłosne BACH. I rzeczywiście ma piękną okładkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobała mi się, chociaż przyznaję, że czekałam na miłosne BACH. I rzeczywiście ma piękną okładkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka definitywnie trafie na listę do przeczytania, nie ukrywam, że je końca nie widać, ale kto wie, może przeczytaj "Cyrk" do końca roku? ;)
    Genialna recenzja, zresztą jak zawsze.
    http://zagubieni-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *trafia *jej *przeczytam
      Przepraszam najmocniej za błędy :)

      Usuń
  19. Twoje 8/10 przekonało mnie, że chcę sprawdzić po której stronie stanę. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przekonuje mnie ta książka do siebie. Dlatego na razie się wstrzymam z przeczytaniem jej.
    Pozdrawiam.
    Między Stronami

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie też od razu urzekła okładka, więc wcale się nie dziwię, że dałaś się skusić :) Ogólnie książka zapowiada się ciekawie, ja nigdy wcześniej o niej nie słyszałam, więc teraz zainteresowałam się od razu. Lubię historie z fajnymi, dopracowanymi wątkami miłosnymi, a przede wszystkim ze szczegółowo opisanym światem przedstawionym - bardzo sobie to cenię u autorów, dlatego wydaje mi się, że polubiłabym się z Erin Morgenstern. Zbliżają się moje urodziny, więc niewykluczone, że niedługo pozwolę sobie na jakieś książkowe zakupy i jest szansa, że "Cyrk nocy" znajdzie się wśród nich :D
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Właściwie to niecałe 7 zł, bo Aros zaczął nową promocję... A po Twojej recenzji mam jeszcze większą ochotę ją kupić i chyba nawet tak zrobię. Jakby stos książek czekających na przeczytanie nie był jeszcze za wysoki. Ale, jeżu, ciągłe tajemnice to coś, co lubię najbardziej, optymistycznie też brzmi delikatny i naturalny wątek miłosny... Ech, to skończy się zakupami. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakiś czas temu głośno było o tej książce. Też mam zamiar ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  24. "Cyrk Nocy" ma tak kochaną okładkę, że tą książkę chce się schrupać samymi wzrokiem. Miałam w sumie nic na arosie nie zamawiać tym razem, ale recenzja mnie zachęciła do tego stopnia, że jednak zamówię, nie ma opcji. ;) Pozdrawiam!

    porozmawiajmy-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo się cieszę, że tak pozytywnie oceniasz tę książkę, gdyż mam ją na półce od dłuższego czasu i zamierzam wreszcie wziąć się za jej czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Teraz nie mam na nią ochotę, ale może kiedyś zmienię zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. a ja się nie spotkałam na żadnym blogu z tą książką
    zapraszam Mój blog - byAjina

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio cały czas spotykam się z tą książką na różnych blogach i z każdą to nową recenzją mam większą ochotę na przeczytanie jej! :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/09/zakadki-do-ksiazek-czesc-3.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Może i sięgnęłabym po nią, bo ma w sobie coś magnetyzującego, ale ze względu na "pilniejsze" lektury chyba sobie odpuszczę :D
    Zapraszam na mojego bloga ;)
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo podoba mi się, że wątek miłosny jest tylko tłem książki. ,
    ,Cyrk nocy" mam na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam o tej książce identyczne zdanie jak Ty. I zgadzam sie w stu procentach, że te wszytskie zapachy i wyobrażenia cyrku po prostu są czymś niezwykłym O.o

    Pozdrawiam,
    Księgarz Cmentarny

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam książki, których akcja toczy się w cyrkach, choć niestety, takich książek jest niewiele :(
    Kolejna przecudowna recenzja tej książki. Chyba się na nią skuszę, zwłaszcza, że widziałam ją w promocji na nie całe 10 zł
    Blondie in Wonderland

    OdpowiedzUsuń
  33. Trafiłam na Twój blog z czystego przypadku (skomentowałaś post na innym blogu ^^) i muszę przyznać, że zostaję i się stąd nie ruszam! :D
    Co do "Cyrku Nocy" jestem w tej powieści zakochana <3 Ten cały klimat jest niesamowity, jakby świat przedstawiony był rzeczywisty, tak realnie konstruuje fabułę autorka <3 Jestem pod ogromnym wrażeniem, chociaż, jak przystało na debiut, miała też słabsze momenty :D

    Pozdrawiam serdecznie,
    Mona Te [Blog]

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam,
    To naprawdę nie jest aż tak istotne dla przebiegu oceny (nie przejmuj się :)), ale dziękuję, że informujesz. Wezmę to pod uwagę. Oczywiście mogę również ominąć tę recenzję.
    Pozdrawiam WS

    OdpowiedzUsuń
  35. Mnie urzekła właśnie ta aura tajemniczości. Uwielbiam takie klimatyczne książki, zupełnie niepodobne do innych. Magiczna historia, zapadająca w pamięć. Chyba niedługo będę musiała ją sobie odświeżyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ilekroć widzę recenzje tej książki to jestem na siebie zła. Miałam okazję ją kupić za oszałamiająca cenę dziesięciu złotych, ale zrezygnowałam, bo po kilku..nastu zakupów "kota w worku" postanowiłam sobie RAZ odpuścić. I jak widać - niesłusznie! Ja to mam szczęście, haha.

    Moja droga, tak z innej beczki, jak zrobić tak piękną czcionkę w komentarzach? Wykazuję totalny brak umiejętności informatycznych, jakieś wskazówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę książkę możesz kupić w księgarniach internetowych za 7-8 zł :)
      Co do czcionki - szablon akurat pobrałam gotowy, ale możesz to zmienić sama. Wchodzisz w ustawienia bloggera i: Szablon > Dostosuj > Zaawansowane i możesz zmieniać do woli, co chcesz. Mam nadzieję, że pomogłam :) A jak nie to może zwróć się do któregoś z szabloniarzy albo odwiedź http://instruktazowo.blogspot.com/

      Usuń
  37. Ah <3
    Jak widać po Twojej recenzji - treść równie świetna co okładka :3
    Zdecydowanie mnie zachęciłaś bym WRESZCIE sięgnęła po "Cyrk Nocy " :3
    Pozdrawiam serdecznie :*
    my-life-in-bookland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Cieszę się że mam tę książkę na półce. Jakiś czas temu kupiłam ją na taniej książce za śmieszne pieniądze. Co prawda czytałam różne opinie na jej temat, ale będę opierać się na Twojej ;). Skoro piszesz że książka jest wielowątkowa i osnuta tajemnicą, to już mi się podoba. Właśnie tego szukam w książkach! Fabuła jest niesamowicie oryginalna, więc mam nadzieję że się nie zawiodę. Do tego wyjątkowi i ponadprzeciętni bohaterowie? To mi wystarczy! Całkowicie przekonałaś mnie do tego by ją przeczytać. Może nie teraz, ale w najbliższej przyszłości na pewno :).

    OdpowiedzUsuń
  39. Skusiłam się na tę książkę, bo można ją kupić za kilka złotych i nie żałuję. Przyjemna historia :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ta książka chodzi już za mną od dobrych kilku lat... kiedy znowu trafi w sklepie w moje ręce za kilka złotych... może tym razem się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  41. Pierwszy raz widzę tę książkę ale muszę powiedzieć, że po przeczytaniu Twojej recenzji nabrałam na nią ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam tę książkę na półce już chyba od roku, ale jeszcze nieprzeczytana :)
    http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Czytałam już jakiś czas temu, a dalej gdzieś tam tkwi mi w głowie ;) Mi również spodobał się klimat, zatopiłam się w wykreowany świat :)

    OdpowiedzUsuń
  44. To prawda - jedni lubią bardzo, a inni wcale. Dlatego ja też ją kupiłam, tym bardziej, że była za 6.99zł (kto by nie kupił???) i sama się kiedyś przekonam jak to z tym cyrkiem jest :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Książka czeka na mojej półce na swoją kolej już chyba dwa lata i wciąż jakoś nie mogę się za nią wziąć :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Na razie nie mam ochoty na "Cyrk nocy", ale spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na temat tej powieści, zatem z pewnością kiedyś przeczytam ją, gdy nadejdzie odpowiednia pora.

    OdpowiedzUsuń
  47. Klimat mi się podobał, aczkolwiek całokształt trochę mnie nużył.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ugh! Przypomniałaś mi, jak bardzo chcę tę książkę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  49. Ciebie coraz częściej pociągają same okładki :D. Dziwne, ja muszę przeczytać opis i kilka pierwszych stron, żeby kupić książkę. (przez internet nie kupuję książek).

    No jestem ciekawa, po której stronie ja bym stanęła. Ostatnio mam ochotę na jakiś kryminał - masz co tam polecić? :P

    OdpowiedzUsuń
  50. Słyszałam już dużo dobrego i... po Twojej recenzji wiem, że chcę tę książkę przeczytać. :D Nie stała się może moim must have, ale tak myślę sobie, że zapewne by mi się spodobała i muszę na nią kiedyś zapolować. ^_^

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.