„Lisia dolina” Charlotte Link

Słoneczny sierpniowy dzień kończy się dla Matthew Willarda koszmarem. Wracając ze spaceru z psem, dociera na opustoszały parking, na którym powinna czekać na niego żona. Zastaje tylko samochód, po Vanessie ginie wszelki ślad. Matthew jest przekonany, że Vanessa nie odeszła z własnej woli, nie domyśla się jednak całej przerażającej prawdy: kobieta została uprowadzona. Porywacz, wielokrotnie skazany kryminalista Ryan Lee, zanim jeszcze zacznie się domagać okupu, zostaje aresztowany z powodu udziału w bójce i ląduje za kratkami. Ryan nie ma odwagi wyjawić prawdy nawet swemu adwokatowi, choć wie, jaki okrutny los czeka porwaną.

Prawie trzy lata później scenariusz owych zdarzeń się powtarza. Znów w tajemniczych okolicznościach przepada bez śladu kobieta, policja jest bezradna. Nadal bowiem nikt nie wie, co takiego uczynił wówczas Ryan, który został tymczasem wypuszczony na wolność... 

(lubimyczytac.pl)

To moje pierwsze spotkanie z niemiecką pisarką Charlotte Link. Zważywszy na to, że większość kryminałów od mojej ulubionej autorki Agathy Christie została przeze mnie przeczytana, zapragnęłam poznać kogoś nowego. Poszperałam na lubimyczytac.pl i dzięki temu ta autorka (oraz jej książka) może być nazwana przeze mnie nowym (i do tego udanym) odkryciem.

Byłoby pięknie, gdyby uczucia można było zwyczajnie wyłączyć.

Bohaterów, jak na kryminał mamy naprawdę niewielu. Rozdziały naprzemiennie są opowiadanie przez narratora trzecioosobowego (wtedy opowiadana jest historia Ryana) oraz pierwszoosobowego (wydarzenia z perspektywy Jenny – nowej przyjaciółki Matthew). Sposób ten wcale nie jest odkrywczy, ale za to bardzo dobrze zrealizowany przez autorkę. Dzięki małej ilości bohaterów (która w niektórych kryminałach jest wręcz przytłaczająco duża) jako czytelnik miałam okazję poznać dogłębniej myśli każdego z nich z osobna. Co więcej, ułatwiło mi to poznawanie ich; nawet jeśli był to Ryan, który w końcu przez podjętą przez siebie decyzję raczej nie budzi sympatii to i tak z pełnym zaangażowaniem śledziłam jego losy. Także kreacja bohaterów jak najbardziej na plus – posunęłabym się do stwierdzenia, że jedna z lepszych, z jaką się spotkałam.

Kryminał, kryminał... Powiedziałabym, że ta książka nie jest typowa dla tego gatunku. Jednak to nie ta sama sytuacja, jak w przypadku Zaginionej dziewczyny, której ciągle nie potrafię rozgryźć. Po prostu nie ma tutaj typowej "zagadki" kryminalnej, czyli morderstwa, szukania poszlak, a następnie sprawcy. Pomimo tego, atmosfera w książce jest niezwykle ciężka oraz mroczna i tajemnicza – jednak nie w złego tego słowa znaczeniu. Co więcej, mimo braku standardowego przebiegu zdarzeń w kryminale (tj. rozwikłanie zagadki oraz szukanie sprawcy) książkę czyta się z zapartym tchem, śledząc każdy ruch oraz decyzję podejmowaną przez głównych bohaterów. Lisia dolina jest wielowątkowa, jednak żadne z opisywanych zdarzeń nie wydają się być zbędne; każde ma swój cel oraz miejsce w całej powieści. Bardzo mi się to podobało, ponieważ niejednokrotnie spotkałam się z tym, że wątki poboczne były w książce po prostu zbędne i nużące. Jednak nie w tym przypadku.

Myślę, że życiu bohaterów zostało poświęcone więcej stron niż samej zagadce, jednak radzę się tym nie kierować. Ciągły niepokój oraz obawa, że wydarzy się coś niedobrego biorą górę nad typowym śledztwem, które ma miejsce w kryminałach. Właśnie dzięki bohaterom – tym złym, i dobrym – tak dobrze czytało mi się tę książkę. A kiedy jej nie czytałam to jak najprędzej chciałam do niej powrócić. Świetna kreacja bohaterów oraz całego otoczenia to największa zaleta Lisiej doliny. Nie zapominając o napięciu oraz naprawdę zaskakującym zakończeniu (a to przecież w kryminałach tygryski lubią najbardziej), autorka stworzyła pięciuset stronicową, świetną lekturę.

Nie wszystkie złe drogi są wszakże jednakowo złe.

Lisia dolina to naprawdę świetnie skonstruowany kryminał (wpadający trochę w thriller) który pochłonął mnie bez reszty i wciągnął w swój świat. W stylu Charlotte Link po prostu się zakochałam i nawet już zakupiłam kolejną książkę tej autorki. Jeśli ktoś jeszcze tej pani nie zna, zachęcam do podjęcia ryzyka oraz zaznajomienia się z nią. Na koniec jeszcze dodam, że wydawnictwo Sonia Draga naprawdę się postarało i wszystkie książki tej pisarki mają równie intrygujące i przede wszystkim ładne okładki.

8/10

41 komentarzy:

  1. Ja nie czytam kryminałów, ale chyba się w końcu na któryś skuszę :p
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Charlotte Link! "Lisia dolina" to chyba jedna z jej lepszych książek :). Uwielbiam! Polecam Ci jeszcze "Nieproszonego gościa" jeśli nie czytałaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tylko jedną książkę autorstwa pani Link i niestety mnie nie powaliła, ale o "Lisiej dolinie" czytam same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako, że ostatnio posuwam się do przodu i pragnę poszerzyć swoje czytelnicze horyzonty, rozglądam się za czymś nowym. Oczywiście twórczości autorki nie znam, ale jej nazwisko nie jest mi obce :) Myślę, że spodobałaby mi się ta mroczna atmosfera, o której piszesz no i to, że czyta się ją z zapartym tchem... Nie znam się zbytnio na dziełach z tego gatunku, ale myślę, że właśnie tego powinnam oczekiwać od takiej literatury. Po Twojej recenzji będę miała "Lisią dolinę" na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ludzie, czuję, że pochłonę tę książkę baaardzo prędko! Tylko najpierw muszę ją skądś wytrzasnąć... Coś się wymyśli ;)

    zapraszam do mnie (dodaję Twój blog do ulubionych): www.przerwa-na-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam, ale na razie jeszcze nie wiem, czy się skuszę :P Musze to przemyśleć ;)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dużo słyszałam o tej autorce, jak do tej pory nie miałam jeszcze okazji niczego od niej przeczytać. Parę razy natknęłam się na jej nazwisko w bibliotece, ale jak zawsze miałam już w rękach stos innych tytułów... Nie mogę się powstrzymać, chociaż co jakiś czas kupuję coś do domowej biblioteczki i przez to kolejka rośnie :) Ale tą recenzją naprawdę mnie skusiłaś i zachęciłaś do poznania twórczości Charlotte Link. Może faktycznie powinnam spróbować, bo lubię kryminały i chętnie zagłębię się w taki mroczny, tajemniczy klimat, zwłaszcza że opis fabuły wydał mi się bardzo interesujący.
    Zapraszam do siebie: rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamierzam zmierzyć się z tą autorką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam jeszcze tej autorki, może najwyższy czas to zmienić ?
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciężka atmosfera i nietypowość bardzo mnie kuszą. Chętnie więc przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, nowy szablon? Bardzo ładnie tu u Ciebie :) A za kryminałami niestety nie przepadam więc muszę podziękować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Długo szukałam tego "idealnego" szablonu, ale chyba znalazłam!

      Usuń
  12. Nie jestem wielbicielką kryminałów - bardzo ciężko mnie zadowolić. W moje ręce trafiło jednak inne dzieło Link pt. "Gra cieni". Książka naprawdę niesamowicie wciąga i również podchodzi nieco pod thriller. "Lisia dolina" nie przekonuje mnie pod względem fabuły, ale jest kilka innych, które na pewno trafią niedługo na moją półkę. Ciekawa wydaje mi się m.in. 'Grzech aniołów".
    truthofthunder.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, ale chętnie sięgnę po jej twórczość :)!

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam kiedyś jedną książkę tej autorki, ale jakoś się jeszcze nie skusiłam na inne jej pozycje, lecz mam na to ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  15. O, ja bardzo chętnie się z nią zapoznam, zważywszy, ze już od dłuższego czasu poluję na jakąś książkę Link ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam kryminały, więc co może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi się podobała. To była moja pierwsza książka autorki i zainspirowała mnie do sięgania po kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że ta niewielka ilość bohaterów i duszna atmosfera nadają książce wyjątkowy klimat. Choć sama zazwyczaj nie sięgam po kryminały, to tym tytułem i swoją recenzją bardzo mnie zaciekawiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. już lubię jeśli to kryminał:) chcę ją:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Na początek, aaa prześliczny szablon bloga *.* Po drugie, widziałam tę książkę u mojej cioci :D Twoja recenzja mnie tylko do tego zachęciła by ją od niej pożyczyć :)

    Dodaje do ulubionych :)

    http://majkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Jej ciekawa książka. Choć chciałam przeczytać inną twórczość tej autorki to ta też wydaje się ciekawa. O dziwo nie słyszałam nawet o niej :o
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam twórczości tej autorki, ale od jakiegoś czasu noszę się zamiarem, aby to zmienić. Dlatego będę miała na uwadze powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam ,,Ostatni ślad" tej autorki i bardzo mi się spodobała. Na pewno sięgnę po następne książki Link :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam wielką ochotę przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  25. To jest najlepsza powieść autorki, którą miałam możliwość przeczytać (a kilka poznałam), w innych wkradło się trochę nudy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zostałaś nominowana do TAGu na moim blogu http://majkabloguje.blogspot.com/2015/07/7deadlysinsbooktag.html Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej pisarce,ale jako że uwielbiam kryminały chyba sięgnę po te książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam autorkę i zawsze z wielką przyjemnością sięgam po jej książki :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Na powieści tej autorki mam ochotę już od dawna, cieszę się, że tak wysoko oceniłaś "Lisią dolinę" bo jest ona na mojej liście książek, które bardzo chcę przeczytać... myślę, że i mnie się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Koniecznie muszę zapoznać się z tą autorką. Wiele o niej słyszałam, ale jeszcze nie zdecydowałam się na samodzielną lekturę.
    Dobrze, że liczba bohaterów jest niewielka, bo ja zawsze mam trudność z połapaniem się kto kim jest w kryminałach tego typu. :)

    Pozdrawiam,
    Skrzynka Pełna Książek

    OdpowiedzUsuń
  31. Raczej stronię od kryminałów, ale skoro tak zachwalasz, już biorę się za polowanie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Niekoniecznie przepadam za kryminałami. Jednak za thrillerami już tak :) Więc na tę książkę zrobiłaś mi ochotę. Myślę, że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ta autorka własnie pisze takie kryminało-thrillery z mroczną atmosferą.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie przepadam za kryminałami ale ten wyjątkowo mnie zaciekawił :)
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Do tej pory przeczytałam jedynie książkę "Wielbiciel" tej autorki, lecz nawet mi się spodobała. Z kolei "Lisia dolina" zachęca, więc może sięgnę. :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  36. Czytałam Nieproszonego gościa tej autorki muszę przyznać, że zakończenie było super. Pewnie jeszcze kiedyś coś jej przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. ja się teraz zaczytuję w mym kochanym Mastertonie kupiłam 4 jego książki xd

    OdpowiedzUsuń
  38. Czytałam tylko jedną książkę Charlotte Link, ale dostałam nie do końca to, czego się spodziewałam... Niemniej jednak pozycja nie była zła. Jeśli chcesz, możesz wpaść do mnie i przeczytać recenzję Wielbiciela. ^_^
    Co do tej książki - wydaje się być niezła; Link dobrze pisze, więc mam nadzieję, że i tę jej powieść uda mi się przeczytać. ^_^

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.